Prawo jazdy

Praca a prawo jazdy

Kilka lat temu dostałem pracę, w firmie zajmującej się alarmami, do moich obowiązków należało obsługiwanie klientów w siedzibie firmy więc nie potrzebowałem prawa jazdy. Szybko okazało się jednak, że zyskałem dużą przewagę nad innymi pracownikami przywiązując klientów do siebie. Często Ci klienci chcieli abym ich odwiedził, poopowiadał o sprzęcie i przedstawił swoją wizję założenia czy to alarmu czy monitoringu na posesji, mojego szefa irytował fakt że ktoś kto prawo jazdy posiadał musiał mnie wozić. Ja panicznie bałem się auta, i podróżowania samemu, do tego moja pensja była mała i tak bym samochodu nie kupił. Po długich rozmowach z szefem wysłał mnie na kurs prawa jazdy, nawet za niego zapłacił – tak to był dobry szef. Początkowo sceptycznie do tego podchodziłem i nieco na siłę, kiedy jednak zrobiłem prawo jazdy drzwi do mojej kariery otworzyły się, dostałem nowiutki firmowy samochód którym mogłem się poruszać także poza pracą – tyle że musiałem sam tankować, dodatkowo zacząłem zarabiać więcej, bo poza godzinami spędzonymi w biurze obsługiwałem klientów po pracy oczywiście za dodatkowe, dużo lepsze wynagrodzenie. Kilka miesięcy później otrzymałem posadę jako przedstawiciel handlowy, otrzymując firmowe auto, firmowy telefon a także komputer, w młodym wieku było to naprawdę coś, a moje zarobki zaczęły iść w górę, znakomicie sprawdziłem się w roli handlowca, dzięki temu dziś nieźle zarabiam. I pomyśleć że właśnie prawo jazdy miało tak ogromny wpływ na to kim teraz jestem i co robię w życiu.

Nowe przepisy w kursie na prawo jazdy

Ośrodki nauki jazdy przeżywają w ostatnim czasie prawdziwe oblężenie. Związane jest to z faktem, iż od nowego roku zmieniają się przepisy kursu na prawo jazdy. Zmianom ulegnie przede wszystkim sam egzamin i to właśnie spowodowało, iż tak wiele osób zapisuje się jeszcze w tym roku na kurs, gdyż chcą zdawać według starych zasad, które wydają się nieco łatwiejszy od tych, które będą wprowadzone w styczniu 2013 roku. Głównym powodem, który decyduje o tym, iż ludzie wolą zdawać na starych zasadach jest fakt, iż przybędzie pytań, których trzeba będzie się nauczyć do egzaminu teoretycznego. Do tej pory egzamin teoretyczny polegał na zapoznaniu się z ponad trzystoma pytaniami, które pojawiały się na egzaminie, teraz tych pytań ma być ponad tysiąc, także różnica jest bardzo kolosalna i sytuacja kursantów, którzy zdecydują się na kurs na prawo jazdy po nowym roku jest z pewnością nie do pozazdroszczenia. Nauka jazdy to długotrwały proces, z dnia na dzień nikt go nie opanuje, potrzeba czasu, aby poczuć się pewniej za kierownicą, tak samo jest z egzaminem teoretycznym, na nowych zasadach kursanci będą musieli bardzo długo uczyć się pytań, aby być w stu procentach przygotowanym do ostatecznej walki podczas egzaminu.